Premiera zwiastuna filmowego „Krew Świtobiegu” wzbudza wielkie emocje

Mikołaj Czerwiński
2 minut czytania

The Blood of Dawnwalker – nowy zwiastun filmowy

Deweloper Rebel Wolves wypuścił zupełnie nowy zwiastun gry The Blood of Dawnwalker, ujawniając kilka sekwencji filmowych i fragment rozgrywki, a pełne ujawnienie rozgrywki zaplanowano na „Lato 2025”.

Rebel Wolves mówi o tym jako o „nowej sagi fabularnej”, dodając, że jest to „jednoosobowa otwarta gra akcji RPG dark fantasy z silnym naciskiem na fabułę i narrację”, która trafi na platformy Xbox Series S|X, PC, PlayStation 5, i będzie używać silnika Unreal Engine 5. Jest to gra, którą wydawca Bandai Namco pierwszy raz zasugerował w grudniu ubiegłego roku.

Zobacz prawie pięciominutowy zwiastun poniżej:

Krwawe konflikty ogarniają krainy, a Czarna Śmierć nadchodzi po ocalałych. Po klęskach, które pochłonęły tysiące istnień, zniszczona populacja ludzka walczy o przetrwanie. Jest to chwila słabości – i to właśnie tego potrzebowali.

Wampiry wykorzystują swoją szansę. Wychodzą z cienia i zdobywają to, czego od wieków odmawiano im: wolność i władzę, jaką ona niesie. Inne stwory nocy podążają za ich przykładem. Legendy zamieniają się w rzeczywistość, a historia, jaką znamy, już nigdy nie będzie taka sama.

Grasz jako Coen. Młody człowiek przemieniony w Dawnwalkera, zawsze stąpający na granicy między światem dnia a królestwem nocy. Walcz o swoją ludzkość albo przyjmij przeklęte moce, aby ratować swoją rodzinę. Jakiekolwiek będzie twoje wybór, pytanie pozostaje: czy twoja dusza jest warta życia tych, których kochasz?

Łącz siłę wampiryczną z ludzką determinacją. Staw czoła przeciwnikom – czy to ludziom, potworom czy nieubłaganie upływającemu czasowi. Ale pamiętaj – prawdziwe zło może kąpać się w świetle słońca, a najwierniejsi sojusznicy mogą czaić się pod osłoną nocy.

Deweloper gry, Rebel Wolves, ma w swoim zespole członków, którzy pomagali w tworzeniu The Witcher 3: Dziki Gon oraz Cyberpunk 2077. Nie wiemy jeszcze, kiedy gra zostanie wydana, ale na pewno wygląda interesująco.

Podziel się tym artykułem
Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *