Recenzja Xuan-Yuan Sword VII na Nintendo Switch

Mikołaj Czerwiński
5 minut czytania

Jako miłośnik gier RPG, miałem okazję zagrać w wiele tytułów, które próbują wnieść coś nowego do gatunku. Tym razem postanowiłem sprawdzić port Xuan-Yuan Sword VII na Nintendo Switch. Od razu zaznaczę, że moje doświadczenia z tą grą są zróżnicowane – jest tu sporo do kochania, ale również niemało do krytyki. Chciałbym podzielić się swoimi przemyśleniami na temat tej produkcji, a w szczególności tego, jak sprawdza się na przenośnej konsoli Nintendo.

Fabuła – Klasyczna, ale pełna głębi

Główny bohater, Taishi Zhao, prowadzi spokojne życie, opiekując się swoją chorą siostrą Xiang. Jednak jego losy drastycznie się zmieniają, gdy zostaje wynajęty do pomocy w ekspedycji w góry, gdzie mają się pojawić potwory. W wyniku tych wydarzeń Xiang traci życie, co jest punktem wyjścia do dalszej przygody – próby jej przywrócenia do życia.

Xuan-Yuan Sword VII kupicie na Switcha tutaj: https://www.nintendo.com/us/store/products/xuan-yuan-sword-7-switch

Fabuła w Xuan-Yuan Sword VII to mieszanka klasycznego motywu ratowania ukochanej osoby oraz wątków filozoficznych, opartych na mniej znanym na Zachodzie moizmie, starożytnej chińskiej szkole myślenia. Gra nie ukrywa tych nawiązań, a wręcz je podkreśla, co może być interesującym wprowadzeniem do tego, co stanowi część tożsamości kulturowej Chin. Dla mnie, jako osoby nieznającej wcześniej tej filozofii, było to ciekawe doświadczenie, choć niektóre momenty fabularne były przewidywalne.

Świat gry – Piękny, ale liniowy

Świat przedstawiony w grze to głównie górskie krajobrazy Chin, pełne wiosek i antycznych ruin. Xuan-Yuan Sword VII nie oferuje rozległego otwartego świata, ale raczej system korytarzy łączących kolejne lokacje. Choć może to wydawać się ograniczające, w rzeczywistości pomaga utrzymać tempo fabuły i nie pozwala graczowi na zbyt duże rozproszenie się.

W trakcie eksploracji napotkałem wiele skarbów, NPC-ów, sklepy oraz zadania poboczne, które jednak sprowadzają się głównie do przenoszenia przedmiotów z jednego miejsca na drugie. Interesującym elementem gry jest mini-gra w Zhuolu Chess – strategiczna rozgrywka, która okazała się być świetną odskocznią od głównej przygody.

System walki – Funkcjonalny, ale mało satysfakcjonujący

Xuan-Yuan Sword VII to gra akcji z elementami RPG, a jej system walki opiera się na real-time combat. Mamy do dyspozycji różne ataki, blokowanie, uniki, a także możliwość spowalniania czasu. Jednakże, mimo tych możliwości, walka wydaje się być nieco niewyrazista. Animacje ciosów są mało satysfakcjonujące, a przeciwnicy nie oferują zbyt dużego wyzwania, z wyjątkiem bossów, którzy stanowią znaczny skok trudności.

Ciekawym, aczkolwiek nieco skomplikowanym mechanizmem, jest możliwość „łapania” dusz pokonanych przeciwników, które można potem łączyć, aby uzyskać ulepszenia. Niestety, cały system wydaje się być nie do końca dopracowany, a walka, mimo że funkcjonalna, pozostawia uczucie niedosytu.

Wydajność – Główna bolączka portu na Switcha

Przechodząc do największej wady wersji na Nintendo Switch, muszę wspomnieć o problemach z wydajnością. Niestabilna liczba klatek na sekundę oraz częste spadki wydajności sprawiają, że rozgrywka staje się męcząca, szczególnie w bardziej intensywnych momentach walki. Tekstury wczytują się z opóźnieniem, a modele postaci momentami wyglądają dziwnie, co odbiera grze nieco uroku. Co więcej, ekran często wygląda tak, jakby był pokryty rozmytym filtrem, co jeszcze bardziej pogarsza ogólne wrażenie wizualne.

Podsumowanie – Warto spróbować, ale z przymrużeniem oka

Xuan-Yuan Sword VII na Nintendo Switch to gra, która oferuje ciekawą fabułę, osadzoną w mniej znanym w Polsce kontekście kulturowym. Mimo to, jej techniczne niedociągnięcia na Switchu znacząco obniżają jakość rozgrywki. To tytuł, który mógłby być świetnym doświadczeniem, gdyby nie problemy z wydajnością, które niestety psują ogólny odbiór.

Gra zasługuje na uwagę przede wszystkim ze względu na swoją unikalność i wprowadzenie do chińskiej filozofii, jednak jeśli ktoś liczy na płynną i bezproblemową rozgrywkę, może poczuć się zawiedziony. Jeśli jednak potrafisz przymknąć oko na techniczne mankamenty, to może być to dla Ciebie interesująca przygoda w świecie starożytnych Chin. Od nas gra dostaje 8/10!

Podziel się tym artykułem
Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *