Jako wielki fan symulatorów – od rolniczych po truckowe – wsiadłem w Used Cars Simulator z mieszanką nadziei i sceptycyzmu. Czy ta gra może konkurować z gigantami jak Car Mechanic Simulator albo My Summer Car? Po kilku dniach gry mogę powiedzieć: tak, ale….

To tytuł, który ma ogromny potencjał, ale wciąż brakuje mu kilku przełożeń, by stać się hitem. Już teraz jest jednak świetną zabawą dla fanów motoryzacji, majsterkowania i nieco brudnych interesów.
Pierwsze wrażenia: Kup, napraw, sprzedaj (lub ukradnij)
Główna pętla rozgrywki jest prosta i satysfakcjonująca:
- Kupujesz tanie graty (albo kradniesz, jeśli masz ochotę na ryzyko).
- Naprawiasz je – od wymiany drzwi po tuning silnika.
- Sprzedajesz z zyskiem i rozbudowujesz swój warsztat.
To działa znakomicie, choć brakuje kilku rzeczy, które mogłyby podnieść poziom immersji.
Co działa świetnie?

✅ Flipping samochodów – Nic nie przebije uczucia, gdy kupisz rozpadającego się golfa za grosze, wstawisz nowy zderzak i sprzedasz z 300% zyskiem.
✅ Fizyka i swoboda – Samochody zachowują się realistycznie, a otwarty świat zachęca do eksploracji.
✅ Nielegalne akcje – Ucieczki przed policją i kradzieże aut dodają adrenaliny, choć system pościgów wymaga dopracowania.
✅ System gospodarczy – Zarabianie pieniędzy i rozbudowa warsztatu to czysta przyjemność.
Co wymaga poprawy?

❌ Za mało samochodów – Mimo zapowiedzi deweloperów, obecny wybór jest zbyt skromny. Gdzie moje klasyki i elektryki?
❌ Brak multiplayeru – Gra byłaby 10 razy lepsza, gdybym mógł handlować i ścigać się ze znajomymi.
❌ Policja zbyt agresywna – Brak opcji schowania się (np. w garażu) sprawia, że ucieczki są frustrujące.
❌ Za krótka fabuła – Misje są fajne, ale kończą się zbyt szybko. Więcej przestępczych wątków, proszę!
❌ Paliwo? Jakie paliwo? – Nigdy nie musiałem tankować. To trochę psuje realizm.
Porównanie z innymi symulatorami

- Car Mechanic Simulator – Ma więcej detali w naprawach, ale brakuje mu otwartego świata.
- My Summer Car – Bardziej hardkorowy, ale też mniej przystępny.
- Used Cars Simulator trafia w złoty środek – nie jest zbyt skomplikowany, ale daje mnóstwo swobody.
Czy warto kupić?
Tak, jeśli:
- Lubisz symulatory z otwartym światem.
- Chcesz prostszego, ale satysfakcjonującego podejścia do naprawy aut.
- Nie boisz się wczesnego dostępu i czekania na aktualizacje.
Poczekaj, jeśli:
- Chcesz pełną wersję bez niedoróbek.
- Potrzebujesz trybu multiplayer albo większej różnorodności aut.